sobota, 28 kwietnia 2012

vivid colours.

Tej wiosny modne są zarówno pastele, jak i neony. Tym razem możecie zobaczyć moją stylizację z użyciem neonowej bluzki oraz spodni     w intensywnym, koralowym kolorze. Zawsze bardzo dobrze czułam się w mocnych kolorach, ale nie podejrzewałam, że mogę mieć ochotę na coś żółtego, biorąc pod uwagę to, że kilka miesięcy temu pozbyłam się z mojej szafy wszystkiego, co miałam w tym kolorze. No cóż, czasami założenie czegoś co jest totalnie nie w moim stylu, okazuje się strzałem w dziesiątkę:)
Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad kupnem jakiejś biżuterii z piórkami, ale nie byłam pewna, czy będę ją nosić. Kiedy zobaczyłam na manekinie w Housie naszyjnik z piórami, wiedziałam że musi być mój:) Do tego outfitu dodałam jeszcze moja bransoletkę Lilou, z którą prawie się nie rozstaję oraz bransoletkę z uroczymi sowami.
Zapraszam wszystkich do polubienia mojej strony http://www.facebook.com/glamwonderland















Fot. Martyna Pawłowska

Bluzka: Cubus; Spodnie i torebka: New Look; Naszyjnik: House; Bransoletki: Lilou, Mohito; Buty: no name;

piątek, 13 kwietnia 2012

a breath of spring.

Cześć Wszystkim:)
W piątkowe poranki zwykle nic mi się nie chce. Wizja siedzenia w szkole na przeraźliwie nudnych lekcjach jest dobijająca. Dzisiaj o dziwo było inaczej. A czemu? Odpowiedź jest prosta, wystarczy odrobina słońca i od razu mam dobre pomysły:) Swoją droga szkoda, że nie można złapać kilku promieni słonecznych, zamknąć w pudełku i wyjmować kiedy chcemy;) Może wtedy, na ulicach chodziłoby więcej uśmiechniętych ludzi. No, ale wracając do pomysłu, postanowiłam zrobić użytek z mojego dzisiejszego outfitu i zrobić dla Was zdjęcia. Potrzebny był jeszcze tylko fotograf, ale to żaden problem, kiedy ma się brata. Doszłam do wniosku, że więź między rodzeństwem to miłość bezwarunkowa. W jednym momencie chcesz zabić brata za to, że znowu zabrał ci ładowarkę, a 3 minuty później pokładasz się ze śmiechu   z byle głupoty razem z nim:)
Pisze o tym dlatego, że mam dla Wasz małą niespodziankę. Poniżej na zdjęciach możecie zobaczyć mój outfit oraz to jak wygląda wystylizowany przeze mnie, mój młodszy brat. Jak Wam się podobają obie stylizacje?:)  












Me: Marynarka: Reserved; Koszulka: Takko; Spódniczka: Cubus; Buty: DeeZee; Torebka: House;
My brother: Po sprawdzeniu wszystkich metek okazało się, że wszystko co ma na sobie, oprócz butów, jest z House'a; Buty: Lacoste;

Na koniec piosenka, którą słuchałam tworząc tego posta:) 



środa, 11 kwietnia 2012

we don't gotta run, we don't gotta hide.

Systematyczność nigdy nie była moją mocną stroną, ale pisanie byle by wstawić coś nowego, jak dla mnie mija się z celem. Blog to takie miejsce, gdzie można podzielić się z innym tym co się lubi, czym się interesuje, pokazać swoje zdjęcia i wiele innych. Prowadzenie bloga daje mi wiele radości, lubię te chwile, kiedy siadam z laptopem na kolanach, puszczam muzykę i piszę. Może to dziwne, ale wtedy zawsze jestem pełna energii i pomysłów:) Szkoda tylko, że nie wszystkie mogę realizować, po prostu z braku czasu. Dlatego właśnie niektóre moje zdjęcia nabierają mocy urzędowej i czekają na swoją kolej:)
Tak właśnie było z fotkami, które możecie zobaczyć w tym poście. Ten outfit jest bardzo prosty, codzienny dlatego napisze tylko, że kremowa torba to mój najlepszy zakup tej wiosny:)












Fot. Martyna Pawłowska

Sukienka: H&M; Kurtaka: Reserved; Szalik: Moodo; Buty: New Look; Torba: bełchatowski sklepik; Okulary: H&M

Dziękuję za to, że jesteście, czytacie i oglądacie mojego bloga:*
Miło jest usłyszeć: "masz fajnego bloga, czekam na nowe wpisy". Takie słowa to najlepsza nagroda i motywacja do tworzenia nowych postów:)