poniedziałek, 13 sierpnia 2012

glow with joy.

Cześć:)
Połowa tego outfitu przyleciała razem ze mną z Londynu i czekała na odpowiedni moment do sfotografowania:) Od momentu, kiedy założyłam tą uroczą bluzkę jestem w niej zakochana. Niektóre ubrania po prostu w jakiś dziwny sposób sprawiają, że stajemy się szczęśliwsi:)
W tym sezonie starałam się omijać wyprzedaże szerokim łukiem, ale ponieważ jestem miłośniczką spódniczek, to nie zawahałam się przed zakupem miętowej mini. Zdążyłam się już przekonać, że był to dobry zakup.
Szpilki i torba w kolorze nude, były na mojej liście 'must have' od początku lata, ale najpierw  nie mogłam znaleźć butów, które by mi się spodobały, a później torby, która byłaby praktyczna. Na szczęście po wielu poszukiwaniach znalazłam to co chciałam:)


















Fot. Martyna Pawłowska

Bluzka, bransoletki i torba: Primark; Spódniczka: New Yorker; Buty: no name; 

Przypominam Wszystkim, że Glam-wonderlad jest także na facebook'u, gdzie można znaleźć zdjęcia niepublikowane na blogu. Zapraszam do polubienia:) 



3 komentarze:

  1. Hi dear !
    tnks a lot for ur lovely comment
    I really love your colour combo !!
    I follow u !!
    Follow me back if you like my blog (:

    xx from
    http://heelsandroses.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń