niedziela, 5 sierpnia 2012

it's always a good time.

Witam Wszystkich:)
Dzisiaj mam dla Was letni, słoneczny outfit. Zawsze unikałam koloru pomarańczowego jak ognia, a o połączeniu go z różem w ogóle nie było mowy. Na dodatek nigdy nie nosiłam zegarków, a teraz nie rozstaję się z moim nowym cudeńkiem;) Sama siebie zaskakuję:) Mam nadzieję, że Wam również podoba się ta stylizacja. 















Fot. Mateusz Wocheń

Tunika i legginsy: Primark; Zegarek: Fossil; Bransoletka: Lilou; Torebka: Mohito; Szpilki: Humanic;

Zapraszam do polubienia Glam-wonderland na facebook'u:)




9 komentarzy:

  1. Piekny zegarek!Ja ze swoim zlotym tez sie nie rozstaje:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja chyba oszalałam na punkcie Twoich włosów! :P na każdym zdjęciu najpierw spoglądałam na włosy a dopiero później na ubiór :D
    też kiedyś nie chodziłam w zegarkach a teraz coś mnie kusi żeby sobie jakiś kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny zestaw!

    velvetbambi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wygląda pomarańcz z różem :)!
    Ale masz przepiękne włoski!! Takie zdrowe i lśniące!

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie wyglądasz! Masz ładne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest pazur, góra super. : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też kiedyś nie przepadałam za pomarańczem ;) ludzie się zmieniają ;) mi podoba się bardzo bluzeczka świetna !

    OdpowiedzUsuń
  8. super zegarek :))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń