Witam Wszystkich:)
Dzisiaj mam dla Was letni, słoneczny outfit. Zawsze unikałam koloru pomarańczowego jak ognia, a o połączeniu go z różem w ogóle nie było mowy. Na dodatek nigdy nie nosiłam zegarków, a teraz nie rozstaję się z moim nowym cudeńkiem;) Sama siebie zaskakuję:) Mam nadzieję, że Wam również podoba się ta stylizacja.
Fot. Mateusz Wocheń
Tunika i legginsy: Primark; Zegarek: Fossil; Bransoletka: Lilou; Torebka: Mohito; Szpilki: Humanic;
Zapraszam do polubienia Glam-wonderland na facebook'u:)
Piekny zegarek!Ja ze swoim zlotym tez sie nie rozstaje:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Ładna torebeczka! :)
OdpowiedzUsuńja chyba oszalałam na punkcie Twoich włosów! :P na każdym zdjęciu najpierw spoglądałam na włosy a dopiero później na ubiór :D
OdpowiedzUsuńteż kiedyś nie chodziłam w zegarkach a teraz coś mnie kusi żeby sobie jakiś kupić :D
świetny zestaw!
OdpowiedzUsuńvelvetbambi.blogspot.com/
Bardzo ładnie wygląda pomarańcz z różem :)!
OdpowiedzUsuńAle masz przepiękne włoski!! Takie zdrowe i lśniące!
świetnie wyglądasz! Masz ładne włosy.
OdpowiedzUsuńJest pazur, góra super. : )
OdpowiedzUsuńJa też kiedyś nie przepadałam za pomarańczem ;) ludzie się zmieniają ;) mi podoba się bardzo bluzeczka świetna !
OdpowiedzUsuńsuper zegarek :))) pozdrawiam
OdpowiedzUsuń