wtorek, 20 marca 2012

welcome to Warsaw.

Ostatnią sobotę uważam za bardzo udaną. W jednej z interesujących mnie uczelni odbywały się dni otwarte, dzięki czemu mogłam zrobić sobie wycieczkę do Warszawy:) Dawno nie byłam w stolicy i zdziwiło mnie to, że nie stałam w żadnym gigantycznym korku. Lubię przyglądać się ludziom na ulicach w dużych miastach, bo mogę zobaczyć najróżniejsze ubiory i style. Takie obserwowanie mnie inspiruje. Czasami okazuje się, że elementy ubioru, których ja bym nigdy w życiu ze sobą nie połączyła, mogą świetnie ze sobą wyglądać. Człowiek uczy się całe życie, a z modą trzeba czasami eksperymentować:)
Piękną pogodę i ciekawe miejsca trzeba było wykorzystać, dlatego mam dla Was sporo zdjęć. Stylizacja, którą możecie zobaczyć na tych fotkach jest dla mnie, właśnie takim małym eksperymentem. Połączenie koloru różowego i pomarańczowego na bluzce oraz spodnie, które wzięłam do przymierzalni tylko z ciekawości, z myślą, że na pewno ich nie kupię:) Do tego moje fioletowe szpilki i powstał outfit, który bardzo mi się spodobał.
A Wy co sądzicie?:)























Fot. Martyna Pawłowska

Kurtka: Reserved; Bluzka: New Yorker; Spodnie: Zara; Buty: DeeZee; Torba: bełchatowski sklepik

25 komentarzy:

  1. Masz boskie buty ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna torebka i zdjęcia takie wiosenne :)
    Buty mam podobne, ale w czerwonym kolorze.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. prześliczne buty, a jak z komfortem? zakładam, że takie buty są pewnie o wiele wygodniejsze od klasycznych szpilek :) chyba się skuszę na podobne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są trochę bardziej stabilne, ale przez to, że są bardzo wysokie to radze zakładać tylko jak ma się kierowcę i nie trzeba daleko chodzić;) no ale chyba każda kobieta musi mieć takie szpilki do których może sobie powzdychać:D

      Usuń
  4. w Twojej torebce to ja się zakochałam <3
    gdzie takie mamy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sklepie z torbami, który jest w naszym Kauflandzie. Jest jeszcze ciemniejsza i w pięknym, mocnym, różowym kolorze:D:)

      Usuń
  5. Bardzo podoba mi sie Twój look! Mamy te same torba z różnicą, ze jak mam karmelową :)


    Pozdrawiam!


    eva-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. wyglądasz ekstra, super, wspaniale! mnie również dawno u Ciebie nie było i też widzę zmiany na włosach, bardzo Ci do twarzy! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Warszawa - uwielbiam to miasto :D Też lubie oglądać ludzi na ulicach stolicy - zawsze są ciekawiej ubrani, niż w małych miastach ;)
    Podobają mi się Twoje buty - ładny kolor wybrałaś :)

    Pozdrawiam,
    Joanna

    PS. Jeśli jesteś zainteresowana, to u mnie na blogu jest konkurs na kreatywność - 100zł do wygrania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lovely outfit, love those bright colors on you! Maybe you'd like to follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  9. Thank you so much dear friend, I just followed back! You're a living doll!:*

    OdpowiedzUsuń
  10. great bag! :)

    I'd love if you could visit my blog, maybe we can follow each other if you like it :) Don't forget to follow me on twitter too!

    Georgi at 7wonders xx

    OdpowiedzUsuń
  11. Love your shoes! Check my blog and follow me if you want! I`ll follow back :X

    Fashionspot.ro

    OdpowiedzUsuń
  12. Buty i torebka są super. A w Warszawie osobiście byłam tylko raz. No, ale kiedyś to zmienię. :)


    Obserwuję i zapraszam. taste-of-paradise

    OdpowiedzUsuń
  13. podobaja mi sie bardzo te spodnie,tez chce je sobie kupic
    oczywiscie obserwuje i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie wyglądasz! ;] pomyślałam, że może zechcesz wziąć udział w konkursie organizowanym przeze mnie na blogu? zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  15. oo tak buty są rewelacyjne! i torba też:D
    zapraszam do siebie w wolnym czasie:)
    http://mesmerize87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurcze zabójcze buty <3 Mają boski kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  17. też obserwuję:) ale niestety mam problem z pulpitem nawigacyjnym i Cię nie widzę w obserwowanych:( możesz usunąć i dodać mnie jeszcze raz:(?

    OdpowiedzUsuń