wtorek, 15 listopada 2011

różności:)

Uporczywie walczę z jesiennym przygnębieniem. Wstałam rano, wyjrzałam przez okno i stwierdziłam, że muszę sobie ożywić swoją burą rzeczywistość. Właśnie dlatego założyłam moją intensywnie różową sukienkę:)






Sukienka- New Yorker; Bluzka- H&M; kolczyki- Glitter; Pasek- no name; Buty- Deezee

Niestety jestem uzależniona od lakierów do paznokci;) Oczywiście zamiast iść spać musiałam sobie wczoraj, w środku nocy pomalować pazurki.


Miętowy lakier do paznokci- Rimmel 500 Peppermint
Ciemnozielony lakier z drobinkami- Essence 38 Choose Me! Uwielbiam go:)
Zawsze przylepiałam się do pościeli, więc od niedawna używam Essence express dry spray. Ten spray naprawdę działa.

Dzisiaj kupiłam dwa nowe lakiery


Nigdy nie miałam lakieru z tej firmy, więc jestem bardzo ciekawa jak będą się spisywać.
Ten szary to Catrice 490 Iron Mermaiden.W świetle opalizuje w różnych kolorach (niebieskim, zielonym, a nawet fiolecie). Moja ciekawość nie pozwoliła mi odstawić go na półkę. Złoty lakier to Catrice 650 Goldfinger.

Jak się wam podoba mój sposób na urozmaicenie jesieni?

6 komentarzy:

  1. Ale masz piękny pierścionek! Zakochałam się w nim! :) bardzo ładnie komponuje się z kolorem paznokci. A ten spray przyspieszający wysychanie drogo Cię kosztował?
    Pozdrawiam, obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Paulinko jak możesz to napisz gdzie kupiłaś te dwa lakiery CATRICE bo są boskie. :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna sukienka, lakiery również :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Za spray zapłaciłam 10zł myślę,że to nie jest dużo biorąc pod uwagę, że już nie muszę się wkurzać, gdy patrze na moje paznokcie, zamiast rozwiązywać zadania na lekcji;) Co do lakierów Catrice to kupiłam je w naszej bełchatowskiej Naturze:);*

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzisiaj wlasnie weszlam do natury i je spotkalam. :) ale poki co nie zdecydowalam sie na zaden. :) przemysle sprawe do jutra. ;d dzieki za informacje Slonce.;*

    OdpowiedzUsuń
  6. też mam ten Iron Mermaiden :) swoją drogą super mają nazwy lakierów :)) aaa ten szary z essence kupiłam jakieś 3 miesiące temu a dopiero teraz nim malowałam hehe :)

    OdpowiedzUsuń